Uratuj cielę od śmierci!

Uratuj cielę od śmierci!

0%
19
z potrzebnych 12 000 zł = 0% celu
2 wpłaty

Zakończono sukcesem
Typ: Fundraising
Model: Zbiórka jednorazowa
Zbiórka zakończyła się dnia 28.08.2018. Wszystkie zgromadzone środki trafiły do autorów inicjatywy.
Jeśli wspierałeś kampanię - możesz ją ocenić!
Udostępnianie to też wspieranie:
Obserwuj
  • Projekt
  • Aktualizacje
  • Wspierający (2)
  • Społeczność

Opis projektu

Witajcie!

Zdaję sobie sprawę, że życie cielaka nie jest postrzegane na równi z życiem kota czy psa, jednak mam nadzieję, że powoli zacznie się to zmieniać, dzięki takim inicjatywom jak moja. 

Natknęłam się na ogłoszenie brzmiące następująco:

"Musimy sprzedać 17-miesięczne cielę rasy czerwonej (ok. 400kg). Od urodzenia do końca zeszłego roku karmiono je mlekiem matki, sianem i trawą na łące. Zimą przebywało w stajni i karmione było mieszanką zbóż i siana. Od początku wiosny do teraz wypasa się na łące. SPRZEDAM CAŁĄ KROWĘ, PÓŁ LUB ĆWIERĆ, CENA SPECJALNA- 7USD ZA KILOGRAM."

Po podzieleniu się tą informacją na moich prywatnych mediach społecznościowych, znajomi poddali mi pomysł aby podzielić się tym na stronie pomagamy.im

Obecnie zawarłam umowę z właścicielem. On nie sprzeda krowy/ nie zabije jej. Będzie ją trzymać w godnych warunkach, by wyrosła na szczęśliwego byka, jeśli pomożemy ją nakarmić.

Właściciel był naprawdę poruszony moimi działaniami, aby móc ocalić życie krowy.

Zaproponował, że on pokryje połowę wychowania krowy, a ja/my pokryjemy pozostałą część.

Koszt ten wynosi 100$ miesięcznie. Moja zbiórka dąży do uzyskania 12000zł, co pozwoliłoby na szczęśliwe życie krówki przez prawie 33 miesiące. Dokładając do tego moją pomoc, krówka będzie mogła szczęśliwie przeżyć wiele długich lat. 

Do tej pory sfinansowałam z własnej kieszeni już niespełna rok jej życia.Póki co ma się dobrze, jak widać na zdjęciu. Rośnie w siłę :) Jednak moje środki są ograniczone i potrzebuje pomocy w utrzymaniu ciela w tak dobrym stanie. Gdy zabraknie wpłaty na konto właściciela on niestety nie zawaha się oddać zwierzęcia do rzeźni.

 Mam nadzieję, że nie przejdziesz obojętnie obok tej inicjatywy i również włożysz swoją cegiełkę w ratowaniu życia ciela.



O autorze / Zespół

Nazywam się Malwa Gąsowska. Pochodzę z Toronto, jednak mam polskie korzenie i to z tym krajem czuję się najbardziej związana. Na jego terenie staram się działać charytatywnie. Czynnie działam na rzecz Czerwonego Krzyża oraz regularnie wspieram fundację pomagającą zwierzętom "MAJA". Jestem bardzo wrażliwa na krzywdę innych osób, jak również zwierząt, dlatego nie mogę przejść obojętnie obok stworzenia, któremu grozi śmierć. W związku z tym "adoptowałam" krowę, jednak potrzebuję pomocy w sfinansowaniu jej utrzymania. 


Nowi Wspierający
wsparli tylko ten projekt
0
Powracający Wspierający
wsparli więcej projektów
2

Tomasz Kołacz

15.08.2018

Karolina Juste

04.07.2018

Ocena

Brak ocen

Komentarze

  • Pomóż

1 zł lub więcej
2 wspierających
Dziękujemy za Twoje wsparcie! Dzięki Tobie jesteśmy o krok bliżej do zrealizowania naszej inicjatywy.
Przewidywana dostawa: lipiec 2015

Czego szukasz?

  • Wszystkie
  • Udane
  • Trwające
Pytania? Pisz śmiało!